środa, 20 listopada 2013

Laminowanie włosów.

Brzmi tajemniczo... Co to takiego laminowanie włosów?

To nic innego jak pokrywanie powierzchni włosów czymś :) w celu zabepieczenia ich przed uszkodzeniami czy zatrzymania wilgoci, na powierzchni włosa tworzy się taka jakby osłonka która zabezpiecza i wygładza strukturę włosa. No ale właśnie... czym możemy laminować. Dla osób, dla których zapach nie gra głownej roli i nie bedących wegetariami polecam laminowanie żelatyną spożywczą. Natomiast dla wszystkich pozostałych można zastosować specjalną "maseczkę" firmy Marion.

Szaszetka jest o pojemności 2x10ml wraz z dołączonym czepkiem i zawiera w swoim składzie:
- płynną keratynę
- proteiny pszenicy
- kompleks składników nawilżających

W skrócie efekty jakie otrzymujemy to: zwiększony połysk włosów, są one wygładzone i miękkie, a u osób u których się puszą zauważono zmniejszone puszenie się, dodatkowo włosy są łatwiejsze w rozczesywaniu i stają się grubsze (a to za sprawą pojawienia się "osłonki").

Instrukcja dotycząca metody domowej - żelatyny spożywczej:

1. Rozpuścić łyżkę żelatyny w 50 ml ciepłej wody (mieszać do całkowitego rozpuszczenia).
2. Odstawić żelatynę do ostygnięcia.
3. Umyć włosy jak zazwyczaj.
4. Dodać trochę odżywki (aby łatwiej rozprowadzić substancję).
5. Nałożyć na włosy pasmo po paśmie.
6. Pozostawić do godziny pod czepkiem i ręcznikiem (efekt ciepła wzmaga proces laminowania, efekty uzyskuje się lepsze).
7. Spłukać ciepłą wodą. Nie myć włosów ponownie.


Efekt jest natychmiastowy. Utrzymuje się na pewno do kolejnego mycia i z każdym myciem jest słabszy. Żelatyna wymywa się. Nie można powtarzać zabiegu zbyt często, aby nie spowodować przeproteinowania włosów - efekt będzie wtedy odwrotny do zamierzonego. 

Jedyne na co warto zwrócić uwagę, to jest to, że włosy wydają się być ładniejsze. Ponieważ jeśli włosy są tak zniszczone, że ratuje je jedynie cięcie to nie ma się co łudzić, że laminowanie odwróci potrzebę ścięcia. Jednak jeśli włosy wymagają tylko odrobiny pomocy, szczególnie po zabiegach przesuszających jak rozjaśnianie czy trwała to jest to metodą mogąca odrobinę "uleczyć" stan naszych włosów.

Szczerze polecam spróbować. Koszt żaden jedynie trzeba poświęcić trochę czasu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz